• Wpisów: 156
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 20:44
  • Licznik odwiedzin: 10 327 / 2157 dni
 
krejzolka2582
 
My little secret: Zaczęło się niewinnie.. Wspólna praca, pierwszy flirt, później kłótnie wredne docinki nie uzasadnione, później moja upragniona pierwsza poważna rozmowa z Tobą, wygłupy w pracy, wspólne śmianie się ze wszystkiego, upragnione pierwsze wyjście razem na piwo.. Później kolejne spotkanie zaproponowane przez ciebie (już wtedy świata poza Tobą nie widziałam) pierwszy pocałunek przytulenie... Wszystko takie niewinne, jednak już wtedy wiedziałam, że to jest to. Moje serducho niczego innego nie pragnęło tylko tego by być przy Tobie. Chciałabym Cię po raz kolejny przeprosić za moje zachowanie. Chciałabym Cię również prosić o chodź trochę więcej wyrozumiałości. Wiem , że też nie miałeś w życiu łatwo ale potrafisz trochę lepiej sobie z tym radzić. Dla mnie przeszłość to przeszłość nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Jednak ukształtowała ona w pewien sposób moją osobowość i to nie jest ode mnie niestety zależne. Taka jestem koniec kropka. Jedna mała rzecz potrafi mnie bardzo zdenerwować. Wiem miałeś nie jednokrotnie szansę się o tym przekonać. Chciałabym abyś to zaakceptował . Bo wiesz... Miłość to akceptowanie wad i zalet. I wiesz dlaczego wiem że mnie kochasz? Ponieważ jesteś już ze mną tyle czasu... Wytrzymujesz moje humory akceptujesz to jaka jestem.. Chcę żebyś wiedział też kocik , że jest mi teraz ciężko. Mam przełomowy czas w swoim życiu... W końcu skończył się trudny moment w moim życiu mionowicie - SZKOŁA. Czekanie na wyników matury, myślenie nad wyborem szkoły, co zrobić z praca. Wiesz co jest najgorsze? że kompletnie nie mam na to planów... Nie wiem jak to wszystko ogarnąć . Jak zrobić żeby dobrze mi się żyło i bym była z tego zadowolona...Nie wiem jak to ugryźć . Z jednej strony trzymają mnie alimenty... Ale w sumie jak sobie pomyślę to po co mam biegać załatwiać jak i tak ich do ręki nie dostaję. . . a wiesz czego najbardziej pragnę? Tego, żeby zaplanować wszystko tak, bym mogła jak najszybciej z Tobą zamieszkać. Mieć miejsce razem z Tobą gdzie będę czuła się bezpiecznie... Wiesz dlaczego? Mówisz mi , że mam dobry kontakt z mamą.. Ale to tak się z pozoru wydaje. Jeśli chodzi o wybór szkoły nie pomaga mi wogóle ... Mówię do niej coś , czekam aż mi odpowie a ona po 5 min mówi mi co mówiłaś? Są takie rzeczy o których często chciałabym z Tobą porozmawiać jednak boję się, że zaczniesz mi wygarniać moje wady. Kochanie niektóre momenty w moim życiu bardzo ukształtowały moją osobowość, sprawiły że  gdy ktoś mnie gnębił to mimo, że wierzyłam w siebie moja samoocena spadała i nie dało się z tym nic zrobić.. Wspieraj mnie w moich działaniach , pomagaj. A na pewno spróbuje zmienić swój charakter. Chcę dla nas jak najlepiej misiaczku. Mimo kłotni, złych chwil chcę jak najlepiej... Bo jesteś jedyną osobą z którą tyle rozmawiam o wszystkiej której ufam i wiem, że jak ci o czymś mówię albo potrzebuję rady to nie wypuszczasz tego drugim uchem tylko starasz się mi pomóc. Dziękuję kochanie . Dziękuję za to, że jesteś. Że zawsze mogę na Ciebie liczyć . Kocham cię nad życie i przepraszam za wszystkie błędy które popełniłam. Tak bardzo chciałabym Cię teraz przytulić i popłakać ...

A ja będę twym aniołem,
Twą radością, smutkiem żalem.
Będę gwiazdą na twym niebie,
Będę zawsze obok ciebie

Jak wytłumaczyć tobie mam,
Że jesteś wszystkim tym co mam.
Tym co jest dobre i co złe,
Uwierz tak bardzo... Kocham Cię

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.